W dniu dzisiejszym tj. 24 czerwca 2013 roku obyło się spotkanie komisji ds. społecznych i tematem była sprawa bezdomnych zwierząt. Jest to temat bardzo trudny i jak się okazuje kosztowny. Gmina nie mając własnego schroniska „wykupuje” miejsca w schronisku w Przyborówku k. Szamotuł. W 2011 roku był to koszt 15.000 zł, w 2012 już 22.000 zł a w roku bieżącym zapłacimy 31.200 zł rocznie za możliwość dostarczenia 10 psów. Dodatkowo za każde zwierzę powyżej 10 płacimy 250 zł miesięcznie. Są to koszty ponoszone jedynie na schronisko.A przy Miejskiej Spółce Komunalnej Aqualift funkcjonuje jeszcze miejsce czasowego pobytu dla psów, w którym przebywają bezdomne psy przed przewiezieniem do schroniska ( obecnie są tam m.in. małe szczeniaki do adopcji www.miedzychod.pl/content.php?cms_id=1353&lang=pl&p=p1 ) Do 31 maja 2013r. wydano na to miejsce oraz opłaty związane z m.in. z dokarmianiem zimą ptaków  17.178zł. Jak widać są to niemałe koszty, które gmina musi ponosić, bo ma taki ustawowy obowiązek. Należy dodać, że jeżeli ktoś znajdzie się chętny na takiego bezdomnego psiaka to biorąc go ze schroniska otrzymuje książeczkę psa i ma pewność, że zwierzę jest zdrowe i szczepione. Z przedstawionych przez Panią Komendant Straży Miejskiej Małgorzatę Przybysz – Dobkiewicz informacji wynika, że ilość porzuconych psów niestety wzrasta, a przed nami okres letni, kiedy to nieodpowiedzialni właściciele porzucają swoje czworonogi często w lesie czy przy drogach.

W trakcie posiedzenia komisji poruszana była także sprawa  „becikowego” dla adoptujących bezdomne zwierzęta. Jako Stowarzyszenie Nowy Międzychód wzorując się na wielu innych miastach zwróciliśmy się bowiem do Rady Miejskiej z propozycją, aby osobom adoptującym takie zwierzęta pomóc poprzez szczepienia weterynaryjne, zakup np. budy, karmy i to do jednorazowej kwoty 500 zł, ale nie przekazywanej w gotówce. Uważamy bowiem, że w taki sposób można pomóc szczególnie osobom starszym, których nie stać na zakup legowiska czy szczepienia. Z doświadczeń innych wynika, że taka pomoc zwiększa liczbę adopcji zwierząt i jednocześnie obniża koszty pomocy bezdomnym zwierzętom. Nie chcieliśmy, aby wyasygnować na to dodatkowe fundusze a jedynie skorzystać i obniżyć te zaplanowane. Posiedzenie komisji skończyło się jednak jedynie wnioskiem, aby zwiększyć edukację dzieci i dorosłych w zakresie odpowiedzialności za zwierzęta. Jest to bardzo cenny wniosek, bo niestety jakże często spotykamy się z sytuacjami, że kupuje się zwierzę w prezencie a przy najbliżej okazji, gdy zaczyna „przeszkadzać” to je wyrzucamy.  Szkoda jednak, że po 50 minutach dyskusji spotkanie zakończyło się tylko takim wnioskiem.